Jeszcze smieci - przeniesienie...

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

dyskusji z komentarzy do Echa, bo tu wygodniej.
As - zwierzatka zwierz±tkami, tylko powiedzcie mi, kto te kosze bêdzie opróznia³ i jak czêsto? To jest praktycznie nierealne. Nie sztuka ustawic kosze u podnózy gór. Najwiêkszy syf jest obecnie na szlakach w górach. Papierki, butelki, co sie tylko da - dopóki nie wzrosnie kultura na szlaku, to tak zostanie. I powinny byæ za to kary. Acha - niech mi tylko kto¶ nie powie ¿e s± obecnie, bo nikt tego nie egzekwuje - zbyt ma³o osób które mog³yby to robiæ.



hej!
Komentarze do artyku³u przypomnia³y mi pewien obrazek zaobserwowany na szlaku. To tak a propo kultury i sprz±tania ¶mieci na szlaku.
Id±c w ub roku z Czo³a na Rabi± Ska³ê mijamy po drodze deszczochron. Zajrzeli¶my tam z ciekawo¶ci i o dziwo by³o tam czysto, ale za to przed by³o miejsce po ¶wie¿ym ognisku. Znajdowa³y siê w nim nadpalone butelki tzw pety, puszki po napojach itp.
Pó¼niej podczas rozmowy z " parkowym " dowiedzia³em siê, ¿e w³a¶nie "parkowi" byli tam dwa dni wcze¶niej na koniach i mieli posprz±taæ i zwie¶æ ¶mieci na dó³.
I wszystko sta³osiê jasne!

Moim zdaniem kosze w górach nic by nie da³y. Zreszt± nie ma ich praktycznie nigdzie i raczej powód wszêdzie jest podobny - nie ma kto tego znosiæ. Stra¿ nie jest w stanie zniesæ smieci ze sporadycznych miejsc o czym piszesz, a co dopiero gdyby ustawiæ kosze. Argument o zwierzynie rzekomo roznoszacej smieci z koszy jako¶ do mnie nie trafia - dobra wymówka dla parku (chocia¿ nie wiem co by szkodzi³o powiedziec wprost). Drewniany kosz mozna dodatkowo wyposazyæ w zamykan± klapê i problem z g³owy, a wysz³oby parê groszy wiecej. Niech juz lepiej bedzie po staremu, pozostaje liczyæ na kulturê i egzekwowanie przepisów. Tym bardziej, ¿e gdyby takie kosze stanê³y (hipotetycznie) to ilosæ smieci do znoszenia wzros³aby minimum dwukrotnie. Po pierwsze czê¶æ z tych, którzy rzucaj± gdzie popadnie zaczê³a by rzucaæ do koszy, a tego jest sporo, tylko pozornie wygl±da i¿ problem nie istnieje bo jest to "rozci±gniete" na ca³ej d³ugo¶ci danego szlaku. Po drugie zaczeliby wrzucaæ tam smieci ci, ktorzy do tej pory tego nie robi±, bo albo siê ograniczaj±, albo znosz± swoje smieci ze sob± na dó³. Tak, ¿e by³oby tego sporo - szczególnie w sezonie nie do opanowania.
Problem smieci nie dotyczy zreszt± tylko Parku, bo na nim Bieszczady siê jeszcze nie koñcz± - podobnie jest w innych miejscach. Stra¿ zajmuje siê czym innym, a nie zwracaniem na to uwagê. Szczególnie w sezonie i w d³ugie wekendy stra¿ powinna celowo patrolowaæ najbardziej uczêszczane szlaki (oczywi¶cie nie w mundurach, bo jak tak to lepiej wcale), a tego nie robi.
To natomiast, ¿e koszy nie ma w miejscach, gdzie a¿ siê o to prosi - parkingi, okolice sklepów, niektóre schroniska pozostawiam bez komentarza. Np. niech kto¶ spróbuje wyrzuciæ smieci przy Bacówce pod Ma³± Rawk±. W majowy weekend d³ugo dooko³a szukalem kosza, wreszcie zauwazy³em w k±cie pod schodami stertê worków ze smieciami, a na niej pe³no smieci luzem, typu butelki, puszki, itp. Co chwilê ktos podchodzi³ i rzuca³. Ciekawe rozwi±zanie. A jaki widok ;-)

Masz wiele racji Piotrze, ja zawsze znosze smieci na dol, ale wchodzac ostatnio na Dwernik Kamien zrobilismy odpoczynek na przygotowanej do tego laweczce.
Po uzupelnieniu plynow juz mialem chowac puste opakowanie do plecaka gdy nagle patrze kosz na smieci ? . Troche sie zdziwilem bo dawno czegos takiego tak wysoko nie widzialem wiec skozystalem, jezeli by go nie bylo zabral bym puszke ze soba. Wiec masz racje ze jak by byly kosze w gorach to napelniali by je ci co zawsze znosili smieci. Natomiast ci co smieca smiecili by dalej bo mieli by kosze w d.
Mysle ze wiekszy efekt odniosla by jakas kampania reklamowo-informacyjna przy wejsciach na szlaki, ale nie napisy typu nie smiec itp. tylko cos takiego co by trafialo do ludzi moze z chumorem np. "nie smiec byc moze w przyszlosci twoj syn bedzie chcial tu przyjechac" lub "Mam dosyc smieci na szlaku - Niedzwiedz" :) A najwiekszy wplyw na to maja nauczyciele i opiekuni prowadzacy grupy oni powinni glowny nacisk klasc na ten temat i od malego uczulac mlodziez.
Zreszta nie wiem czy podobal by mi sie widok koszy na poloninie :)



Tego typu napisy na pewno co¶ by da³y - wiêcej osób zastanowi³oby sie czy dobrze robi± rzucaj±c smieci gdzie popadnie. Obstajê jednak przy tym, ¿e dopóki nie bedzie kar za smiecenie to, to siê nie zmieni. W miare skuteczne egzekwowanie, kara nie musi byæ zbyt dotkliwa - 50z³ wystarczy - szybko pójdzie fama, ¿e kto¶ nad tym próbuje panowac. Tylko nie ma komu tego robiæ i ko³o sie zamyka. Znacznie ³atwiej jest sprawdzaæ bilety i pilnowaæ czy "gawied¼" nie ³azi tam gdzie nie trzeba (a i tak ³azi i to ca³ymi tabunami), np. w miejscach, gdzie a¿ prosi siê o wyznakowanie dodatkowego szlaku - ale niezbadane s± wyroki BdPN... ;-)
Inna sprawa, ¿e dopóki tam nie zobacz± problemu to nic z tego nie bêdzie. A jak na razie, to brud i syf wytykaj± tury¶ci.

Witko!

Z egzekwowaniem mo¿e byæ problem - bo oto nale¿a³oby zatrudniæ w sezonie
kilkuset nowych stra¿ników których zadaniem by³oby siedzenie w krzakach i pilnowanie czy aby kto¶ nie wywala pustej butelki pet.
My¶lê, ¿e edukacja to podstawa i tutaj jest naprawdê du¿o do zrobienia.

A co by¶cie powiedzieli gdyby np. og³osiæ zbiórkê kasy od internautów (dowolne kwoty) i za tê kasê ustawiæ próbnie takie tablice informacyjne pilota¿owo przy jednym szlaku - mo¿e to by faktycznie co¶ zmieni³o?! Przyczepiæ je na znacznikach szlaków oraz w miejscach gdzie "tury¶ci" ¶miec± najbardziej.
BdPN sam wszystkiego nie zrobi, a my¶lê, ¿e spotka³oby siê to z ich zainteresowaniem.

Popieram tê inicjatywê. Podaj nr konta bankowego na stronie internetowej.
Pozdrawiam

No u nas jest zawsze problem, to fakt. gdzie indziej sobie radz± i ludzie nauczyli siê nie rzucaæ byle gdzie, bo siê boj± - przynajmniej niektórzy.
Czy kilkuset strazników - nie wiem. Moim zdaniem kilkunastu to juz by³oby co¶ - wystarczy, ¿e chodziliby szlakiem w czasie najwiêkszego ruchu, czyli w "kolejkach" na po³oniny i Tarnicê przede wszystkim, oraz w pasie Wetlina -UG przez Dzia³ i Rawki. To ju¿ byloby du¿o.
Co do edukacji zgadzam siê. Mo¿e nadszed³ te¿ czas na wytykanie najbardziej newralgicznych punktów. Od czasu do czasu zamiast "ochów" trzeba pokazaæ i napisaæ: tu i tu jest syf i to jakich ma³o.
Zbiórka mo¿e i pomys³ dobry, chocia¿ jak wiele podobnych inicjatyw pewnie oka¿e siê ma³o skuteczny. No i najpierw nalezy zapytaæ BdPN, co mo¿e oznaczaæ i¿ sprawa utknie w stosie biurokratycznych zapór, ale oby nie.

"oczywi¶cie nie w mundurach, bo jak tak to lepiej wcale"

A policja niech siê czai w bramie za przej¶ciem dla pieszych i ³apie tych co przejechali staruszkê, zamiast staæ na widoku przed przj¶ciem i powodowaæ, ¿e kierowca zwolni. :)

Co to za sposób rozumowania Piotrze? Wszechobecne tajne s³u¿by siê marz±? Jeden aktywny stra¿nik w piêknym, z daleka widocznym mundurze - najlepiej na koniu - zrobi wiele wiêcej, ni¿ stado tajnych agentów pij±cych piwo w barach i graj±cych w karty po krzakach. Zwróæ uwagê, ¿e widocznego agenta te¿ ³atwiej kontrolowaæ jego zwierzchnikom, a to te¿ jest konieczne.
witam
Uwa¿am to za dobry pomys³ i spróbowaæ warto chocia¿by dlatego, ¿e co¶ w tym wzglêdziesiê zaczê³o robiæ. A nie tylko ga ga gadu , gadu!!
Co i tak nie zmieni faktu, ¿e zaraz co¶ na tym namaluj± " sprejem", dopisz± mazakiem, itp. Mimo to jestem ZAAAAAAA!!
pozdroowka

ps. dzi¶ w nocy jadê na ³ono £ez Pado³u. Ahoj przygodo!!!!!!

Stary, mo¿e my w innym kraju zyjemy. Policja jak najbardziej siê czai na kierowców, bo ju¿ dawno doszli do wniosku, ¿e stoj±c przy drodze w mudurze s± ma³o skuteczni - 10km przed i za wszyscy kierowcy wiedz± ¿e stoi np. "radar" Dlatego co robi± T.B? No w³asnie - je¿dz± nieoznakowanymi, cywilnymi samochodami z video-radarem i wal± mandaty, a¿ mi³o ;-) Sam niedawno tak zabuli³em, to wiem ;-) Dlatego nie by³by to ¿aden ewenemet-dziwol±g. Jakie tajne s³u¿by - zastanów siê ile razy dziennie jestes monitorowany przez kamery na ulicach i przybywa ich ci±gle i bêdzie przybywac - nie protestujesz przeciw takim "tajnym s³uzbom"?
Nie rozumiem tez, dlaczego zak³adasz, ¿e stra¿nik, ktory raz na jaki¶ czas pójdzie na szlak po cywilnemu od razu poleci do knajpy na piwo zamiast robiæ swoje??? Ciekawe czy stra¿ by siê zgodzi³a z t± teori±... ;-)
Ale zgadzam siê, ¿e równie¿ umundurowany sporo by zdzia³a³, przynajmniej w zasiêgu wzroku. tyle ¿e na razie nie ma ani jednych,ani drugich.

Dodam jeszcze, ¿e to tylko jeden z pomys³ów. Nie upieram siê - czym wiêcej pomys³ów, tym mo¿e lepszy wybór. Osobi¶cie jednak nie s±dzê, aby przy wej¶ciu na szlak, przeszkadza³a mi ¶wiadomo¶æ, ¿e byæ mo¿e gdzie¶ w¶ród turystów jest straznik, który za chwile wlepi mi karê, jesli wyrzucê papier w krzaki. Tyle.

Witam!

Generalnie to nie tak, ¿e stra¿ników nie ma - s±! I wcale nie jest ich ma³o.
Inn± kwesti± jest to, ¿e lepiej czasem przykn±æ oko ni¿ "wyk³ócaæ" siê z paniusi±, która i tak wie lepiej.
W sezonie najbardziej ruchliwe szlaki patrolowane s± przez BKSOP - ochotników na koniach.
http://www.bksop.bieszczady.info.pl

Wed³ug mnie jednak edukacja! Edukacja i jeszcze raz edukacja.
To nic ¿e popisz± i po³ami±! Z uporem maniaka trzeba poprawiaæ a przy okazji "z³apanych" przyk³adnie karaæ.

>Generalnie to nie tak, ¿e stra¿ników nie ma - s±! I wcale nie jest ich ma³o.

No ja wiem, ¿e s±. Tyle, ¿e jakis pechowy jestem, bo jeszcze nigdy nie widzialem, st±d zakladam, ¿e jest ich ma³o. Nigdy - w sensie dos³ownym. Przy parkingu w Wo³osatem, itp miejscach nie licze, bo to nie o to chodzi.

Niech juz bedzie ta edukacja - byle tylko co¶ w tym kierunku da³o siê zrobiæ, a ja cos sceptyk jestem ;-)


A mnie siê zdarzy³o - co prawda Pan sprawdza³ bilety ale zdarzy³o siê :)

A czy zdarzylo sie wam zwracac brudaskom uwage? Ja to robie, gdy trafie takiego.
Czasem dziala:) To moze lepsze od lasu tablic edukacyjnych i prochniejacych i nigdy nie czyszczonych koszy?
pzdr dla bieszczadnikow
Derty

Od czasu jak mojemu koledze jeden taki z³ama³ nos za to, ¿e ten pierwszy zwróci³ uwagê na niezupe³nie odpowiednie zachowanie drugiego nie zwracam uwagi nikomu :(
Lepiej nie ryzykowaæ!

he.. mysle ¿e to niezly pomys³ z t± zbiórk± kasy ..myslê ¿e park nie odmówi kilku groszy ..tylko trzebaby siê w to zaangazowaæ, je¼dziæ, sprawdaæ - bo sam park rzeczywi¶cie mo¿e ugrzêzn±æ w paierach, a jak sie zaoferuje ¿e samemu siê to i owo za³atwi to mo¿e co¶ z tego bêdzie - nie mam byæmo¿e do¶wiadczenia w organizowaniu takich spraw ale chêtnie bym je naby³ w praktyce ..swoj± drog± marku ..ja wyje¿dzam jutro wieczorem :-)
Zdarzy³o mi sie pare razy - ale tylko s³abszym (w ocenie "na oko") ;-)

Darku mysle ze z ta zbiorka kasy to nie zly pomysl.
Z racji tej ze jestes najblizej i masz najwieksze znajomosci mozesz porozmawiac z bpn, niech podadza jakis osobny nr. konta na ten cel my go zamiescimy na naszych stronach i zobaczymy jaki bedzie odzew. Zawsze to bedzie jakis wkald i na pewno choc troche to wplynie na czystosc na szlaku. Na pewno nie bedzie to efekt piorunujacy ale dobre i to ze bedzie np 20 "petow" mniej. Mysle ze kazdy kto kocha Bieszczady w zaleznosci od mozliwosci cos tam wplaci a w sumie moze park zebrac niezla sumke - byle by poszla na cele zwiazane z czystoscia. Ja ze swojej strony napewno dokonam wplaty bo trzeba cos robic. Klase srodkowa brudasow moze to zdyscyplinowac bo tych najgorszych to pewnie i wysoki mandat nie nauczy no moze jak by im reke bieszczadzcy drwale za to ucinali:)

A o co chodzi w³a¶ciwie? O to, ¿eby skasowaæ mandat, czy o to ¿eby 10km przed i za wiedzieli o radarze i zwolnili? W niemczech zosta³ nawet wydany atlas samochodowy z dok³adnie zaznaczonymi miejscami zamontowania sta³ych video-radarów, oraz miejscami pod szczegolnym nadzorem drogówki. ¯eby kierowca nie tylko 10km przed i za, ale ju¿ przed wyjazdem z domu wiedzia³, gdzie ma siê szczególnie pilnowaæ. Mo¿e jednak ¿yjê w innym kraju, bo w moim spotykam czasem nawet makiety radiowozów i kuk³y policjantów przed niebezpiecznymi miejscami. Bardzo skuteczne.

Wracaj±c do Bieszczadów, to chyba co¶ jest na rzeczy z moimi obawami o "tajne s³u¿by". ¦wiadczy o tym Twoja wymiana zdañ z Adminem: stra¿nicy niby s±, a jakoby ich wcale nie by³o.

Stra¿nik konny mo¿e przez dzieñ s³u¿by spokojnie przejechaæ 50 km. 25 tam i 25 z powrotem. Nie robi³em dok³adnych obliczeñ z map±, ale strzelê w ciemno: kilku takich dobrze rozstawionych stra¿ników (na jednej zmianie) wystarczy, ¿eby na najbardziej uczêszczanych szlakach ka¿dy turysta (no - powiedzmy 90%) raz dziennie takiego stra¿nika zobaczy³. I ju¿ wiadomo, ¿e kto¶ szlaku pilnuje. Je¶li do tego kilku "turystów" dziennie przekona³oby siê, ¿e taki stra¿nik wypatrzy³ z daleka to, czego - wg "turysty" - nie mia³ zobaczyæ, to ju¿ w ¶wiat sz³aby bardzo dobra dla ochrony ¶rodowiska wiadomo¶æ.

Wiadomo¶æ zosta³a zmieniona (10-06-03 18:33)
>A o co chodzi w³a¶ciwie? O to, ¿eby skasowaæ mandat, czy o to ¿eby 10km przed i >za wiedzieli o radarze i zwolnili?

W³asnie, dobre pytanie. I ju¿ wiadomo gdzie jest róznica zdañ. Moim zdaniem (niestety) obecnie chodzi o to ¿eby skasowac mandat. Czyli zamanifestowaæ, ¿e to jest pod kontrol±. Za jaki¶ czas w zupelno¶ci wystarczy to o czym piszesz - nawet jeden straznik konny na d³uuugi odcinek szlaku. Je¶li kto¶ smieci bezczelnie na szlaku, to niech zap³aci - dlaczego mam takiego ¿a³owaæ. A BdPN chyba za duzo kasy nie posiada - parê z³otych wiêcej na utrzymanie pewnie tez by siê przyda³o.
Ci, którzy obecnie montuj± sta³e video-radary, tez tak zaczynali.

Jak czytalam wasze komentarze o tym ze powinno sie ustawic tablice upominajace, to zrobilo mi sie troche smutno. Dlatego, ze zazwyczaj takie tablice sa stawiane po fakcie.
Wychowalam sie na skansenie w Sanoku, w tym uroczym miejscu pelnym starych chatek Lemkow. Jest to mi miejsce najdrozsze. W 1994 roku skansen ten w duzej mierze splonal, m.in. cale otoczenie mojego domu. Nie ma juz polanki na której biegalam jako dziecko, nie ma tych domków. A dlaczego? Bo jakis idiota w upalny dzien rzucil papieros na trawe. Drewniana zabudowa (nie mówiac juz o slomie!) splonela w mig. Teraz po calym muzeum stoja juz napisy "nie pal na skansenie!". Tylko czemu nie zostaly postawione wczesniej? Moze dalo by sie zapobiec nieszczesciu...

ja tez popieram
a kontrolowania nie cierpie- wnerwia mnie norrrmalnie...jeszcze nie widzia³y moje oczy przypadku zeby kontrola zmieni³a czyj±s moralnosc

wolê dobre przyk³ady

kasandrra

P.S. a bedzie mozna umiesciæ zdjecie admina gdzies przy tablicy pamiatkowej ;) ?

List Marty tylko utwierdza nas, ze powinny byc wprowadzone takie znaki.
Bardzo dobry pomysl!!! Uwazam tez, ze takie znaki powinny byc zrobione od milosnikow Bieszczad i uczestnikow forum internetowego (a moze z naszym hipciem :-) ? Marekm co Ty na to?) Fajnie jakby byly humorystyczne i ukazujace slabosci ludzkie.
Ktos wczesniej pisal, ze nie stac parku na zartudnienie woluntariuszy. Praca woluntariuszy jest darmowa. Bardzo duzo mlodziezy marzy o wakacjach w gorach. I np jakbysmy zaproponowali dyrekcji parku, zeby wprowadzila akcje WAKACJI DLA MLODZIEZY w zamian za prace przy pilnowaniu porzadku w parku. Napewno znalazloby sie jakies miejsce w parku na rozbicie namiotow a moze jakis sponsor z okolicznych biznesow zapewnilby im tansze posilki.
Napewno mlodziez, straznicy i znaki zapobieglyby dewastacji i zasmiecaniu gor.
Pomysl otwarcia konta jest super i mam nadzieje, ze znajdzie sie duzo osob zainteresowanych stanem naszych gor i pomoga w przeprowadzenie akcji. W zaleznosci od stanu konta , moze zakupilibysmy woluntariuszom koszulki z logo parku?
Pozdrowka dla wszystkich Dorota
Jako pracownik Parku omówiê sprawe smieci.
Postawienie koszy na szlakach jest niemo¿liwe. Po pierwsze ze wzgledu na nied¼wiedzie. W Tatrach stoj± kosze i nied¼wiedzie przeszukuj±c odpadki oswoi³y sie z zapachem i obecno¶ci± ludzi, zbli¿aj± siê do domów i obozowisk oraz ¿ebrz± na szlakach. Jest to niebezpieczne dla ludzi i nied¼wiedzi. Drugi problem to znoszenie zawarto¶ci koszy na dó³. Nale¿a³oby zatrudniæ armiê ludzi.
Ponadto nawet du¿a ilo¶æ koszy nie spowoduje, ¿e wszyscy z nich skorzystaj±. W miejskich parkach stoja co 20 metrów, s± oprózniane a i tak niektórzy rzucaja odpadki byle gdzie. Najlepszym wyj¶ciem jest stawianie metalowych kontenerów na zej¶ciach ze szlaków, koszy na punktach sprzeda¿y biletów, gdzie opróznia je obs³uga punktów, sprzatanie szlaków i sta³a obecno¶æ s³u¿b parkowych na szlakach. Kontenery stoj± i turysci z nich korzystaj±. Równie¿ sa kosze na punktach. Gorzej jest ze sprzatanie szlaków. Nie staæ Parku na zatrudnianie dodatkowych ludzi do sprzatania poniewa¿ resort ochrony srodowiska obci±³ ¶rodki na dzia³alno¶æ Parku. Pieni±dze z biletów zamiast na sprzatanie szlaku ida na administracjê (równie¿ na biurokracjê). Mo¿na by w okresie letnim pzrenie¶æ pracowników Parku do sprzatania szlaków ale wymaga to reformy wszystkich s³u¿b Parku i zmiany paru przepisów. Stra¿ Parku liczy 4 stra¿ników i musz± dzia³ac w formie 2-osobowych patroli. Ogranicza to ich obecno¶æ na szlakach a maj± g³ówni za zadanie ochronê parkowego mienia i zwalczaj± równie¿ znacznie powa¿niejsze przestepstwa i wykroczenia.
Wolontariusze sa mile widziani. Park ma dla nich pola namiotowe w : Ustrzykach Górnych, w Górnej Wetlince, i Tarnawie.
jak karaæ za smiecenie. W Singapurze wyplucie gumy do ¿ucia jest karane mandatem 500$. U nas nawet kara w wysoko¶ci 20 z³ powoduje pó³godzinne handryczenie siê ze sprawc±, który udaje, ¿e nie ma dokumentów, potrzebnych do na³o¿enia mandatu.
Stra¿nik ma obowiazek s³u¿by w mundurze a cywil mo¿e jedynie zwróciæ uwagê jak ka¿dy obywatel (i moze równie¿ otrzymaæ plombê).
Sadzê, ¿e je¶li chodzi o edukacjê to wystarcza piktogramy przy wej¶ciu na szlakach i informacja o tym do czego s³u¿a kontenery.
Nale¿a³oby równie¿ ograniczyæ sprzeda¿ napojów w jednorazowych opakowaniach w punktach kasowych Parku.
Je¶li chodzi o edukacjê to mam nadziejê ze nie dojdzie do sytuacji gdy kto¶ za du¿e pieni±dze wydrukuje ulotki z napisem "Nie ¶mieciæ" i rozrzuci z helikoptera nad Bieszczadami.
No to mamy jasno¶æ :-(
Te napoje w punktach kasowych niech juz zostan±. Szczególnie w lecie ¿aden turysta nie ruszy sie na szlak bez napojów - kupi je tak czy siak - jak nie w punkcie kasowym BdPN to w budzie obok, a przy braku takowej (rzadko) kupi gdzie indziej. Po co traciæ pare z³otych z przychodu.
Mi¶ki w Tatrach ¿ebrz± u turystów o ¿arcie to fakt, ale tylko w kilku (a mo¿e mniej) miejscach - có¿ nauczy³y siê od turystów ¿e dostan± ¿ryæ to lez±. Misiek te¿ lubi byæ wygodny ;-)

Przed sezonem, ale to nie tylko dotyczy sezonu, warto przypomnieæ o zachowaniu czysto¶ci na szlakach i poza nimi te¿, tak by nie mówiono o nas "Odpady zosta³y, ¶mieci odjecha³y"...

"Nie miej wyjebane na las" https://www.youtube.com/watch?v=ywDj1DsqnpM (Mucha Na Dziko)

Mam te¿ swoj± pro¶bê, zno¶my odpady jakie pozostawili ¶miecie na szlakach i w pobli¿u, niewiele trzeba braæ schodz±c z gór (tak nie przymierzaj±c jak ja kiedy¶ z mavo), ale choæby po 1 butelce, jednym papierku. Chwalmy siê zdjêciami z ilo¶ci± zebranych odpadów... Uwaga: zebranymi "¶mieciami" siê nie chwalimy (by nie by³o dowodów) tylko zakopujemy w ustronnych i odludnych miejscach! £adnie wygl±daj± zdjêcia panoram, widoków, mgie³, wschodów i zachodów s³oñca, fauny i flory wszelakiej, takie to kolorowe i takie ¶liczne, ale worek zebranego wszelakiego "¶wiñstwa" chyba bardziej cieszy duszê. "Zielony" Tomek mo¿e nawet uchwali jaki¶ tytu³ Powsimordy 2014 przy tej okazji ;)

Chwalmy siê wiêc :)
Szacun dla wszystkich co chwalili siê zbieraniem odpadów (a czyta³em o tym w kilku relacjach, jeden nawet mnie zainspirowa³)
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl