ďťż

Jak dojechać do Duszatyna samochodem?

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Prosiłbym o odpowiedź, ponieważ gdzieś czytałem, że jest zakaz i od strony Komańczy, i od strony Mikowa.
Ale podobno w Duszatynie znajduje się jakiś parking dla samochodów, a zakaz wjazdu jest.
POZDRAWIAM


Zakaz było (w zeszłym roku) może coś się zmieniło teraz, droga do Duszatyna piękna jest i miejsca parkingowe w Duszatynie też są.
Zakaz jest z obu stron
ale od strony Komańczy jest tolerowany
a od strony Mikowa szukają kasy do budżetu
Jedź spokojnie od strony Komańczy, zobaczysz wprawdzie "zakaz wjazdu" ale z tej strony jest on tolerowany (jak powiedział Henio), informację tę mam potwierdzoną od właściwych osób (nikt Cię za to nie skasuje, jeżeli jednak chciałbyś pojechać dalej, czyli odcinek Duszatyn - Mików jest pilnowany -ale tylko ten odcinek). Przy okazji zatrzymaj się na herbatkę w Chacie w Prełukach ;) Ja darzę bardzo dużym sentymentem to miejsce.. (mieszkałam tam jeszcze do niedawna przez równe pół roku).



Jedź spokojnie od strony Komańczy, zobaczysz wprawdzie "zakaz wjazdu" ale z tej strony jest on tolerowany (jak powiedział Henio), informację tę mam potwierdzoną od właściwych osób (nikt Cię za to nie skasuje, jeżeli jednak chciałbyś pojechać dalej, czyli odcinek Duszatyn - Mików jest pilnowany -ale tylko ten odcinek). Przy okazji zatrzymaj się na herbatkę w Chacie w Prełukach ;) Ja darzę bardzo dużym sentymentem to miejsce.. (mieszkałam tam jeszcze do niedawna przez równe pół roku). Dziękuję bardzo za odpowiedź.
POZDRAWIAM.
Chyba rok albo dwa lata temu powstała piękna droga od Rzepedzi. Co prawda z dwoma albo trzema brodami, ale pełen komfort.
Drogę z Komańczy wspominam jako dość wyboistą (miejscami nawet bardzo).

Chyba rok albo dwa lata temu powstała piękna droga od Rzepedzi. Co prawda z dwoma albo trzema brodami, ale pełen komfort.
Drogę z Komańczy wspominam jako dość wyboistą (miejscami nawet bardzo).
Dodajmy jeszcze że początek i koniec tej drogi (z Rzepedzi) jest oznaczony takimi białymi kółkami z czerwoną obwódką.

jeżeli jednak chciałbyś pojechać dalej, czyli odcinek Duszatyn - Mików jest pilnowany -ale tylko ten odcinek). Pilnowany, w tym roku chyba szczególnie mocno.
Rok temu też był dość mocno pilnowany, w ogóle cały odcinek Duszatyn - Przełęcz Żebrak

Rok temu też był dość mocno pilnowany, w ogóle cały odcinek Duszatyn - Przełęcz Żebrak Tak z ciekawość. Rozumiem, że pilnuje straż leśna, bo raczej w tych rejonach nie straż graniczna. Też nie jest to park, aby straż parkowa była.
To jest "Droga Zakładowa". W administracji Lasów. Czyli pilnuje jej Straż Leśna
Dwa lata temu w sierpniu przejechaliśmy od Smolnika do Duszatyna bez problemu. Nikt nas nie zatrzymał w obie strony. Może dlatego, że droga od Komańczy na wysokości Prełuków (nie wiem jak się to odmienia ;-)) była akurat asfaltowana i nijak nie dało się ominąć sprzętu na tym odcinku zaraz za domami. Wprawdzie drogowcy proponowali, żebyśmy poczekali jeszcze jakieś 30 minut (czekaliśmy już ok. 15 minut) i jak będę mogli zjechać na pobocze to nas przepuszczą, ale zdecydowaliśmy się pojechać właśnie przez Smolnik. Gdy wyjeżdżaliśmy z Prełuków rozmawialiśmy jeszcze z kilkoma osobami, które nadjechały od Komańczy, żeby przejechać do Duszatyna. Spotkaliśmy ich wracając z nad jeziorek, okazało się, że też ostatecznie zdecydowali się pojechać tą samą trasą co my i przejechali ją bez problemu.
... granicę z Ukrainą też można przejść bez problemu... jeśli nikt nie złapie....:mrgreen:... ale to taki przecież mały problem...
Don Enrico
"Dodajmy jeszcze że początek i koniec tej drogi (z Rzepedzi) jest oznaczony takimi białymi kółkami z czerwoną obwódką."

Jak nią jechałem, to nie było kółek.. W zasadzie jak jechałem to brody były w trakcie utwardzania.. Jeśli teraz są zakazy, to przepraszam za wprowadzenie w błąd.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl