ďťż

Gdzie warto pojechać, co zobaczyć - pogoda w lipcu?

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Witam. Przeglądam to forum i stwierdzam, że jest tu tyle doświadczonych bieszczadzkich turystów, że na pewno mi ktoś pomoże :wink:

Jestem człowiekiem nizinnym i wybieram się (pierwszy raz w życiu) w połowie lipca w Bieszczady - nie wiem w jakiej miejscowości najlepiej nocować i jaka tam w ogóle może być pogoda? Słyszałam, że lipiec jest najgorszy - ale czy mogę mieć takiego pecha że przez pogodę nic nie zobaczę? Może macie jakieś sprawdzone noclegi?


Polecam najpierw poczytać forum. Odpowiedzi na Twoje pytania jest mnóstwo. Ja zawsze stacjonuję w Wetlinie. Ze względu na szeroką bazę noclegową i gastronomiczną oraz dostępność szlaków
Jak znam życie.. to będzie padać, zawsze w lipcu pada
Adonis85, napisz nam na jak długo jedziesz, czym, co chcesz zobaczyć, co Cię interesuje ? Czy nastawiasz się na wędrówkę z plecakiem czy chcesz mieć jeden punkt wypadowy. Co do noclegów to musimy wiedzieć, czy zadowoli Cię standard turystyczny, czy musisz mieć telewizor i internet.



Polecam najpierw poczytać forum. Odpowiedzi na Twoje pytania jest mnóstwo. Ja zawsze stacjonuję w Wetlinie. Ze względu na szeroką bazę noclegową i gastronomiczną oraz dostępność szlaków Czytałam forum, ale jest tyle postów że raczej ciężko znaleźć konkretną odpowiedź na moje pytania.
Skoro w lipcu zawsze pada to lipa na całego ...

Chcę jechać na 6 dni samochodem więc nie muszę nocować w jakichś najbardziej zatłoczonych miejscach - ale wolę mieć jeden punkt wypadowy. Tv i internet nie koniecznie musi być, ale oczekuję tego, że pokoje nie będą wyglądały jak z poprzedniej epoki.

Skoro w lipcu zawsze pada to lipa na całego ...
.
Nie tylko w lipcu pada - chmury w górach mają ogólna tendencję do przeciekania bardziej niż niżej, a lipiec - cóż ten to jest dopiero przeciekający.

Noclegi - jak nie jesteś związany busami, czy pksami - gdzie chcesz - wujek google i szukaj - każdy ma inne oczekiwania, wyobrażenia, inny zasób finansowy itp to co się mnie podoba Tobie totalnie może nie przypaść do gustu :-)

Co zobaczyć - to co standardowe w Bieszczadach - Połoniny wszelakie :-) Niektórych kręci trójstyk. Niektórzy lubią pochodzić po krzakach. Zależy od kondycji, ale zawsze trzeba zarezerwować czas na posiedzenie i pogapienie się na górki.
Chyba najlepszym miejscem wypadowym będą Ustrzyki Górne. Startując z nich zrobisz wszystkie tzw. klasyki. Baza noclegowa jest rozbudowana, od hotelu poprzez kwatery prywatne do noclegu na sianie. Samochodem możesz podjechać do Wetliny, skąd masz kolejnych kilka opcji, a jadąc w Bieszczady i wracając możesz zatrzymywać się przy każdym zabytku, galerii czy muzeum. Jeśli połkniesz bakcyla wtedy możesz zgłębiać temat z mniej oczywistych miejsc.
Zaopatrz się w mapę i wygodne buty. No i pelerynę na wypadek deszczu, chociaż z pogodą nigdy na 100% nic nie wiadomo.
Polecam w Ustrrzykach Górnych goprówkę. Fajny klimat i ogromna zaleta dostęp do najaktualniejszej prognozy pogody (sprawdza się w 99%). A mając tą wiedzę można planować wypady w miejsca gdzie nie pada.
No ludzie, ja Was proszę! Jakie siano? Jaka goprówka?
Przecież Adonis85 pisze:
Zasugeruje się zaś nazwą hotel i przechlapane, nie dość, że wymoczy się, wybłoci w tych Bieszczadach, to jeszcze utknie w głębokim PRL-u!
Będzie lało jak nic!
No ale w Polańczyku na pewno coś fajnego sobie znajdziesz kolego.

Będzie lało jak nic!
No ale w Polańczyku na pewno coś fajnego sobie znajdziesz kolego.
skoro TAK lubisz Polańczyk , po poleć coś....koleżanko !! :mrgreen:
słyszałam że w Polańczyku też ma padać ;/

No ale w Polańczyku na pewno coś fajnego sobie znajdziesz kolego. Pisze do nas koleżanka, Krysiu!

Chciałam edytować swój post, ale za późno poszłam po rozum do głowy;-) czyli, żeby bardziej konstruktywnie było niż krytycznie...;-)Już szybciej polecałabym Wetlinę, z zapleczem turystycznym silniej rozwiniętym niż Ustrzyki Górne. Ewentualnie, tak jak Krysia radzi, okolice Jeziora Solińskiego...Tam jest duży wybór kwater (chcesz mniej tłumów, szukaj dalej od wody) a mając autko można się przemieszczać, choć to sporo dalej na połoniny, ale za to każdy kierunek na wypad jest dobry.

skoro TAK lubisz Polańczyk , po poleć coś....koleżanko !! :mrgreen: Na przykład:
http://www.unitra.bieszczady.pl/
z tego co pamiętam z informacji na forum, to mają bardzo dobre hamburgery!
Jadąc w Bieszczady swoim samochodem sprawa jest dość prosta. Mając pogodę trzeba zacząć od "zdobycia" połoniny.Nacieszyć się widokami i przestrzenią.Do wyboru jest ich kilka, najłatwiej z przełęczy Wyżnej(Drogi parking) na Wetlińską. Przy niepewnej pogodzie trochę dalej jest przełęcz Wyżniańska i schronisko Pod Małą Rawką, w którym wszystkiego się dowiesz co robić dalej. Drugi dzień zarezerwowałbym na Sine Wiry i Łopienkę z przystankiem na Spisówce. Jeżeli chcesz poznać życie w miarę naturalnej bieszczadzkiej wsi to jedż do Smolnika nad Osławą, zajdż do Zagrody Chryszczata, do sklepu, dalej do cerkwi(bardzo niszczeje) obejrz parę starych chyż.
jako miejsca wypadowe w najwyższą część najlepiej wybrać: Ustrzyki Górne/Wołosate/Wetlina

pogoda w lipcu?

nie przywiązywałabym aż takiej wagi do statystyki, że w lipcu dużo pada - generalnie w PL to miesiąc z największymi opadami; teoretycznie najmniej pada we wrześniu w Bieszczadach ale równie dobrze może padać cały miesiąc; trzeba obserwować pogodę i tyle - jednoznacznej odpowiedzi nie znajdziesz; możesz też podglądać bieszczadzkie webcamy
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl