bigos - mĂłj pamiÄtnik, wspomnienia, uczucia, przeĹźycia ...
Czy ktoś spośród miłośników historii na tym forum może mi dokładnie
powiedzieć były czołgi w Bieszczadach w czasie 2-giej wojny i po wojnie
czy też ich nie było ?
Wdałam się dziś w dyskusję z magistrem historii który twierdzi że absolutnie nie było , ten w Baligrodzie to lipa postawiona dla propagandy .
Stwierdził też że w takich warunkach czołgi był by zupełnie nieprzydatne
i z tego powodu pancernych w tych rejonach wogóle nie było .
To jak to naprawdę jest bo teraz to już nie wiem ?
Wiadomość została zmieniona (21-08-03 22:47)
Nie było tam w użyciu całych pancernych związków taktycznych, ale pojedyncze pododdziały czołgów, wspomagające piechotę, raczej były.
Armia Czerwona zdobyła Sanok w sierpniu 1944 r. We wrześniu wyparła z Bieszczad wojska niemieckie i węgierskie.
Czy wyobrażacie sobie natarcie krasnoarmiejców bez towarzyszących im tanków ?
Przecież inaczej Niemcy i Węgrzy wystrzelaliby ich jak kaczki.
A tych, co by nie wytrzymali ognia obrony i "poddali tyły", wystrzelałyby (też jak kaczki) specjalne radzieckie tzw. oddziały zaporowe.
Pozdrawiam
Witam!
O czołgu tym pisaliśmy tu: http://forum.bieszczady.info.pl/read...231#reply_4240 ("trzy pytania" z 07.05.03)
Tak jak pisze SB. Czołgi w walkach z UPA nie brały udziału a jedynie służyły jako wsparcie taktyczne. Czołg T-70, który stał tam kiedyś obecnie znajduje się w muzeum w Poznaniu.
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
powiedzieć były czołgi w Bieszczadach w czasie 2-giej wojny i po wojnie
czy też ich nie było ?
Wdałam się dziś w dyskusję z magistrem historii który twierdzi że absolutnie nie było , ten w Baligrodzie to lipa postawiona dla propagandy .
Stwierdził też że w takich warunkach czołgi był by zupełnie nieprzydatne
i z tego powodu pancernych w tych rejonach wogóle nie było .
To jak to naprawdę jest bo teraz to już nie wiem ?
Wiadomość została zmieniona (21-08-03 22:47)
Nie było tam w użyciu całych pancernych związków taktycznych, ale pojedyncze pododdziały czołgów, wspomagające piechotę, raczej były.
Armia Czerwona zdobyła Sanok w sierpniu 1944 r. We wrześniu wyparła z Bieszczad wojska niemieckie i węgierskie.
Czy wyobrażacie sobie natarcie krasnoarmiejców bez towarzyszących im tanków ?
Przecież inaczej Niemcy i Węgrzy wystrzelaliby ich jak kaczki.
A tych, co by nie wytrzymali ognia obrony i "poddali tyły", wystrzelałyby (też jak kaczki) specjalne radzieckie tzw. oddziały zaporowe.
Pozdrawiam
Witam!
O czołgu tym pisaliśmy tu: http://forum.bieszczady.info.pl/read...231#reply_4240 ("trzy pytania" z 07.05.03)
Tak jak pisze SB. Czołgi w walkach z UPA nie brały udziału a jedynie służyły jako wsparcie taktyczne. Czołg T-70, który stał tam kiedyś obecnie znajduje się w muzeum w Poznaniu.