Ah ten Potocki

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

by³em jaki¶ czas temu w Bieszczadach. Zabra³em siê stopem z jakim¶ my¶liwym, no i od s³owa do s³owa, na Potockiego zesz³a rozmowa.... Szanowny Pan kierowca mia³ delikatnie mówi±c negatywne zdanie o twórczo¶ci tego¿ autora. W miejscu noclegu, te¿ przys³uchiwa³em siê rozmowie o poczynaniach pana Potockiego. hmmm Kolejne negatywne opinie.Dowiedzia³em siê wtedy ¿e Dusio³ki to tak na prawdê przerobione Topilaki (a raczej legendy o nich). W drodze powrotnej do domu, zagadn±³em tatê... Okaza³o siê, ¿e nie wszyscy ca³kowicie negatywnie podchodz± do kolejnych publikacji Potockiego.

W Sylwestra dowiedzia³em siê ¿e w Baligrodzie przytoczone Topilaki s± nadal traktowane ca³kiem serio. Pomy¶la³em sobie, ze je¶li w Baligrodzie mo¿na us³yszeæ odpowie¶ci o Topilakach, a kto¶ zmieni nazwê na np Dusio³ki, do tego pominie fakt ¿e jest to przekszta³cenie korzenia ro¶lin, i bêdzie sprzedawaæ zwyk³e drobne rze¼by jako Dusio³ki, tonie mo¿na tego nazwaæ promowaniem Bieszczadów, a ju¿ tym bardziej kultury tego regionu.

W tomiku "Ksiêga legend i opowie¶ci Bieszczadzkich" czarno na bia³ym stoi ¿e legenda o Dusio³kach jest stworzona w 1989 roku! Je¶³i przyj±æ "wymys³" autora za fakt to tym bardziej dziwne wydaje mi siê piewsze zdanie tej samej ksi±¿ki, w którym autor ubolwea ¿e historiê Bieszczadów poznajemy przez "£uny w Bieszczadach". W tym wypadku wed³ug mnie przytoczony zbiór legend jest jeszcze mniej wiarygodny ni¿ £uny...

Wiêkszo¶æ z nas siê spotka³a z tymi publikacjami. Chcia³bym siê zapytaæ was drodzy forumowicze. co o tym s±dzicie? A mo¿e sami podzielicie siê legendami ciekawymi?



w Baligrodzie przytoczone Topilaki s± nadal traktowane ca³kiem serio. Zgadza sie 8) Nawet jeden z Topilaków ma przykazane pilnowaæ chatki...Ca³kiem serio :)
Taaaa s³ysza³em o tym, za klamke robi :) A tak swoja drog± to ten topilak to co to konkretnie jest? Jaka¶ naro¶l na korzeniu, przekszta³cenie korzenia czy co?
Panie Barnabo, w wiêkszo¶æi s³owników "ah" wygl±da nieco inaczej :oops: Pozdrawiam



Panie Barnabo, w wiêkszo¶æi s³owników "ah" wygl±da nieco inaczej :oops: Pozdrawiam Juz nie masz sie Krzysiu do czego przyczepic, co za roznica czy bedzie ah czy ach. Nie to jest sensem tego tematu :)
Nie tylko nie jest sensem, to jest bezsensem, jak siê wali ortografy i to w tytule :) O ile pamiêtam to Ty te¿ odsy³a³e¶ kiedy¶ ludzi do s³ownika ortograficznego (i bardzo dobrze), wiêc nie kumam :) Ja siê czepiam, a Ty nie bardzo wiesz, co chcesz :) S³onka
ach..... ten Potocki..... :roll: :roll: :roll: :roll:
Cze¶æ!
Czy kto¶ orientuje siê, gdzie mo¿na znale¼æ wiêkszo¶æ ksi±¿ek Potockiego, które nie s± dostêpne w ksiêgarniach wysy³kowych? Standardowo s± to trzy pozycje: "Ksiêga legend i powie¶ci beskidzkich", "Legendy ³emkowskiego Beskidu" oraz "¯ydzi w Podkarpackiem". Na stronie Potockiego jest obszerny spis publikacji, wiêc przykro zaskakuje mnie ta znikoma dostêpno¶æ czy raczej niedostêpno¶æ, nawet np. na allegro...
Aha, no trochê wiêcej znalaz³am na stronie wydawnictwa Carpathia, ale tam nie ma np. "Listów o mi³o¶ci" (wyd. Abres).
Bêdê wdziêczna za informacje i wskazówki do poszukiwañ :)
Pozdrawiam,
Paulina
Najtaniej mo¿na kupiæ w leskiej synagodze. Jest tam stoisko z pami±tkami, a w¶ród nich s± prawie wszystkie publikacje Potockiego.

Mo¶ci Barnabo je¿eli jeste¶ nadal zainteresowany bieszczadzkim folklorem to dam Ci do skserowania kilka ciekawych ksi±¿ek.
To¿ w Bieszczadach jest jeszcze jaki¶ folklor?

To¿ w Bieszczadach jest jeszcze jaki¶ folklor? Grupa Bieszczady :mrgreen:
Powiem tak : buszuj±c w archiwach mo¿na siê ciekawych rzeczy dowiedzieæ.

Grupa Bieszczady :mrgreen: Tee nie nasz Zielony czepiasz siê, a co najgorsze przynudzasz:mrgreen:

@ Marcin co¶ nieco¶ pozosta³o. S± s³awne Uherczanki i kilka innych zespo³ów ludowych (jak te panie gotuj±, niech schowaj± siê najlepsi kuchmistrze). Pozosta³y ¶lady dawnych wierzeñ. A reszta pozosta³a w ksi±¿kach. My¶la³am o 13 tomie "Bieszczaadu", "P³ajach", pamiêtnikach, ksi±¿kach Ossendowskiego.
..a no i Prababka by mnie za¶lachta³a jakbym nie wspomnia³ o Magii i Gus³ach...!!! powiem szczerze ¿e od ludowej "znachorki" mo¿na siê wieleeeeee dowiedzieæ...... ba!
Barnabo TUPILAK/i, wystepuja nie tylko kolo Baligrodu ale w calej kulturze slowanskiej pod roznymi nazwami i funkcjami:wink:Najwieksza moc maja z smoczego drzewa
"Miejscowa ludno¶æ z ko¶ci i rogów m.in. wytwarza tupilaki - ¶mierciono¶ne amulety przedstawiaj±ce dziwne postacie. Dawniej wysy³ano je wrogom, aby ich u¶mierciæ. Przy tym trzeba by³o bardzo uwa¿aæ, poniewa¿ obdarowanie osoby o wiêkszej mocy mog³o zawróciæ nieszczê¶cie i zabiæ nadawcê. Wspó³cze¶nie tupilaki zmieni³y swoj± funkcjê i s³u¿± jako talizmany-pami±tki przynosz±ce szczê¶cie".
To nie jest opis okolic Baligrodu a.... Grenlandii.

Tee nie nasz Zielony czepiasz siê, a co najgorsze przynudzasz:mrgreen:

@ Marcin co¶ nieco¶ pozosta³o. S± s³awne Uherczanki i kilka innych zespo³ów ludowych (jak te panie gotuj±, niech schowaj± siê najlepsi kuchmistrze). Pozosta³y ¶lady dawnych wierzeñ. A reszta pozosta³a w ksi±¿kach. My¶la³am o 13 tomie "Bieszczaadu", "P³ajach", pamiêtnikach, ksi±¿kach Ossendowskiego.
Niestety w wiêkszo¶ci to ju¿ tylko historia...
Wszystko oprócz fantastycznej kuchni. Ta ma siê dobrze. Ka¿dy kto spróbowa³ go³±bków sanockich, go³±bków z tartych ziemiaków, pieczonych pierogów, pierogów z kaszy i miêsa lub z kaszy i sera z maczank±, ¶wie¿utkich proziaków z mas³em, domowego chlebka z mas³em i kiszonymi rydzami, sosu z suszonych prawdziwków ten wie o czym piszê.
..no tak.. Lucyno... wspomina³em o Magii ... ;-)

a amulety na z³e i dobre dalej robi± gdzieniegdzie miejscowi... i wcale nie pod sprzeda¿...
Mam nó¿ prababci-znachorki. Przedziwny, przypomina pó³ksiê¿yc lub sierp. Ach te nasze tradycje.

Mam nó¿ prababci-znachorki. Przedziwny, przypomina pó³ksiê¿yc lub sierp. Ach te nasze tradycje. http://content.answers.com/main/cont.../Panoramix.png
(-;

Serdeczno¶ci,

Kuba
Nie taki
ma dwie r±czki
mo¿e o¶nik? (-;
http://www.kosy.eu/fotki/o118d.jpg
albo zwyk³y wspó³czesny do siekania zió³?
http://www.gama2000.pl/photos/th/1173708909.jpg

Serdeczno¶ci,

Kuba
Zbli¿ony do tego drugiego. Tylko nie taki "elegancki". Mój niestety taki "siermiê¿ny" wykuty przez kowala. Podobny ma Pêkalski.

PS.
Kubusiu lubisz sa³atki z ziemowitów doprawione tojadem mocnym?

Kubusiu lubisz sa³atki z ziemowitów doprawione tojadem mocnym? pytanie bezprzedmiotowe niestety - produkty pod ochron±

Serdeczno¶ci,

Kuba
Nie, rosn± w moim ogrodzie.

Nie, rosn± w moim ogrodzie. no to zmienia nieco postaæ rzeczy
- ale jeszcze jaki¶ lokalny odpowiednik winegreta by siê zda³, coby nie na sucho...
np. ¿mijowy jad - ale sk±d go wzi±æ?

Serdeczno¶ci,

Kuba
Tego Ci u nas dostatek: "ostre jak u wê¿a ich jêzyki, a jad ¿mijowy pod ich wargami".
niemo¿liwe - a o kogó¿ to mog³oby chodziæ?!

Serdeczno¶ci,

Kuba
Tak siê zastanawiam. Pachnie tu filancami. Ach te skojarzenia.

Tak siê zastanawiam. Pachnie tu filancami. je¶li idzie o mnie - ¿adnego nie obw±chiwa³em, tedy trudno mi siê odnie¶æ

Serdeczno¶ci,

Kuba
Wracaj±c do tematu... czyta³ kto¶ najnowsz± ksi±¿kê Potockiego: Przystanek Bieszczady...?
tu ju¿ ma³a dyskusja na ten temat siê rozpoczê³a http://www.bieszczady.pl/Wsiadz_na_8...go?newsID=5135

... ksi±¿kach Ossendowskiego. Miejmy mo¿e ¶wiadomo¶æ, ¿e ca³o¶æ wiedzy Ossendowskiego na temat etnografii czy, jak kto woli, etnologii Bieszczadów przedwojennych oparta by³a na pracach Reinfussa ;), czego Ossendowski zreszt± nie ukryw³ (bibliografia, autorstwo zdjêæ). 8-) Ale nie o tym...

Potocki? Ah ,(sorry), jako¶ go nikt nie lubi, zewsz±d utyski, a to o wykorzystywaniu cudzych wizerunków, a to o przekrêcaniu faktów, a to o naginaniu legend ... No ale jak TV nadjedzie, jako¶ lokalne utyski wymiêkaj±. Jako¶ w punktach sprzeda¿y nikt nie wo³a: "a kysz, apage", itd. Powiedzmy na to : "licencia poetica", sobie my¶lê, ¿e ka¿dy mo¿e pisywaæ, co zechce na tematy bieszczadzkie, co widaæ np. na tym forum, zatem czegó¿ chcieæ od p. Potockiego?

pozdro, oczywi¶cie :)
Chris, no ale na forum przecie¿ najprawdziwsza prawda jest, ta jedyna i najs³uszniejsza. A¿ dziw bierze ¿e nie wiedzia³e¶ :) Co tam Endrju do Foruma, do piêt nie dorasta :)
Mam tê ksi±¿kê, przeczyta³am; zobaczy³am w niej fotografie wykonane przez moj± przyjació³kê Etê Zarêbê. Wys³a³am jej maila z wiadomo¶ci± o ksi±¿ce i okaza³o siê, ¿e pan Potocki nawet jej nie zapyta³, czy mo¿e zamie¶cic wykonane przez ni± zdjêcia.
Napisa³a do niego - nawet nie raczy³ odpowiedziec.
Sama ksi±¿ka jest jak jaka jest, ale ¿erowanie na cudzym dorobku twórczym chyba jest ma³o fajne.

... no ale na forum przecie¿ najprawdziwsza prawda jest, ta jedyna i najs³uszniejsza. A¿ dziw bierze ¿e nie wiedzia³e¶ :) Co tam Endrju do Foruma, do piêt nie dorasta :) no taaa ;), tylko pomy¶la³em niegdy¶, pewnie b³êdnie, jak to ja :), i¿ prawd jedynych nie ma, podobnie,jak nie ma jednej historii czegokolwiek, a jest ich, tych historii, dotycz±cych jednego zdarzenia, nawet najb³ahszego, nieskoñczenie wiele ... :arrow:

no i znowu utysk na Endrju, jak czytam u Doroty :-(.
Pozdro.

no taaa ;), tylko pomy¶la³em niegdy¶, pewnie b³êdnie, jak to ja :), i¿ prawd jedynych nie ma, podobnie,jak nie ma jednej historii czegokolwiek, a jest ich, tych historii, dotycz±cych jednego zdarzenia, nawet najb³ahszego, nieskoñczenie wiele ... :arrow: Tak, ponoæ trzech ludzi ma cztery zdania...

Mam tê ksi±¿kê, przeczyta³am; zobaczy³am w niej fotografie wykonane przez moj± przyjació³kê Etê Zarêbê. Wys³a³am jej maila z wiadomo¶ci± o ksi±¿ce i okaza³o siê, ¿e pan Potocki nawet jej nie zapyta³, czy mo¿e zamie¶cic wykonane przez ni± zdjêcia.
Napisa³a do niego - nawet nie raczy³ odpowiedziec.
Sama ksi±¿ka jest jak jaka jest, ale ¿erowanie na cudzym dorobku twórczym chyba jest ma³o fajne.
Mo¿na by wydaæ ksi±¿kê na ten temat , np pt: "Przypadki Andrzeja Potockiego"

Mo¿na by wydaæ ksi±¿kê na ten temat , np pt: "Przypadki Andrzeja Potockiego" jestem niemal ca³kowicie pewien, i¿ kto¶ dzie³ko pod wspomnianym przez Ciebie tytu³em jednak pope³ni, za 50, mo¿e za 64 lata :wink:.

ps. a mo¿e nieco wcze¶niej.

Mam tê ksi±¿kê, przeczyta³am; zobaczy³am w niej fotografie wykonane przez moj± przyjació³kê Etê Zarêbê. Wys³a³am jej maila z wiadomo¶ci± o ksi±¿ce i okaza³o siê, ¿e pan Potocki nawet jej nie zapyta³, czy mo¿e zamie¶cic wykonane przez ni± zdjêcia.
Napisa³a do niego - nawet nie raczy³ odpowiedziec.
Sama ksi±¿ka jest jak jaka jest, ale ¿erowanie na cudzym dorobku twórczym chyba jest ma³o fajne.
No có¿, najwa¿niejsze - jak to próbowa³a mi wpoiæ Basia Z (zreszt± nieskutecznie) - jest PR:twisted:.

No có¿, najwa¿niejsze - jak to próbowa³a mi wpoiæ Basia Z (zreszt± nieskutecznie) - jest PR:twisted:. Oj, kolego Zefirze - nie przekrêcaj moich s³ów.

Po pierwsze - w którym konkretnie miejscu napisa³am, ¿e PR jest najwa¿niejsze (je¶li tak napisa³am - proszê o cytat) ?

Pisa³am, ¿e jest dosyæ wa¿ne przy promowaniu w³asnej idei, a Ty kompletnie nie umiesz tego robiæ.

Poza tym - w dobrym i w³a¶ciwie stosowanym PR nie ma nic nagannego, a w u¿ywaniu cudzych zdjêæ / tekstów, bez wiedzy ich autora - jest.

Bardzo dziwne, ¿e jeste¶ podobno studentem dziennikarstwa, lub prawa a nie rozumiesz tej ró¿nicy.

Pozdrowienia

Basia

Oj, kolego Zefirze - nie przekrêcaj moich s³ów.

Po pierwsze - w którym konkretnie miejscu napisa³am, ¿e PR jest najwa¿niejsze (je¶li tak napisa³am - proszê o cytat) ?

Pisa³am, ¿e jest dosyæ wa¿ne przy promowaniu w³asnej idei, a Ty kompletnie nie umiesz tego robiæ.

Poza tym - w dobrym i w³a¶ciwie stosowanym PR nie ma nic nagannego, a w u¿ywaniu cudzych zdjêæ / tekstów, bez wiedzy ich autora - jest.

Bardzo dziwne, ¿e jeste¶ podobno studentem dziennikarstwa, lub prawa a nie rozumiesz tej ró¿nicy.

Pozdrowienia

Basia
Oj Basiu, ja w³a¶nie widzê t± ró¿nice. Tak siê sk³ada,¿e na forum PTTK dawa³a¶ mi rady w oparciu o pewne autorytety medialne. Jak widzisz medialno¶æ nie zawsze idzie w parze z ideami i z szacunkiem do...
Co do twoich zarzutów o brak medialno¶ci - "do owczego pêdu nie zmierzam". Je¶li s± osoby, które chc± pomóc -to OK, je¶li ich nie ma - zbêdnej socjotechniki nie bedê stosowa³.
Przynajmniej na forum.

Oj Basiu, ja w³a¶nie widzê t± ró¿nice. Tak siê sk³ada,¿e na forum PTTK dawa³a¶ mi rady w oparciu o pewne autorytety medialne. Jak widzisz medialno¶æ nie zawsze idzie w parze z ideami i z szacunkiem do... A to jest jasne.
Ale to dwie zupe³nie ró¿ne rzeczy.

B.
A. Potocki, Kapliczka pamiêci, Libra 2009.
Dobra ¶ci±ga dla przewodników, którzy masowo zatrzymuj± siê z grupami na parkingu pod Siekier±. Maj± oni czasami problem z upierdliwymi turystami, którzy jednak czasami trafiaj± siê i pytaj± "kto to?"... Styl wspominkowy, trochê zaduszkowy... Taki klasyczny Potocki, czyli kto by³ kim w Bieszczadach.

Ps. I Kto kiedy¶ nie chwali³ siê ¿e zna³ tego lub tamtego niech pierwszy rzuci w Potockiego kamieniem.
Ps. II "Grobowiec" Sikorki bêdzie na 1 listopada gotowy.
No to ja g³azem bo wiêkszo¶ci nie znam.


Ps. I Kto kiedy¶ nie chwali³ siê ¿e zna³ tego lub tamtego niech pierwszy rzuci w Potockiego kamieniem.
normalnie nawo³ywanie do przestepstwa :D to ja te¿ moge kamyk i paczke ¿wirku na dodatek bo nie znam chyba ¿adnych by³ych i obecnych VIPów bieszczadzkich...
Panowie nie róbcie z siebie ¶wiêtych... :-) tu nie chodzi tylko o tzw zakapiorów... ja tam siê kiedy¶ bêdê chwali³ ¿e ¿y³em w czasach JP II :-P
...dzieci sieci... masakra... K-Pax dobrze siê czujesZ?
Wyk³adnia dla ...:
Pos³u¿y³em siê paralel±, parabol±, przeno¶ni±, porównaniem, przypowie¶ci±, alegori± (wiesz tam w tym twoim buddyzmie czy innym tam takim te¿ co¶ podobnego wystêpuje). Wiesz takie pismo co to ¶wiête nazywaj± i tam jest taki jeden podobny do Sokratesa, Konfucjusza czy Buddy (przynajmniej wg K. Jaspersa) no wiesz ten co go Jeszua w pewnej innej ksi±¿ce nazwali. I on tym co sprawiedliwo¶æ chcieli za do¶æ uczyniæ i wyrwaæ chwastkê to im tak± ¶winie podrzuci³ ¿e a¿ siê zmieszali.
Mia³em na my¶li to ¿e...
w w±tku, w którym wszyscy rzucaj± przypowie¶ciowe kamienie na A. P. nale¿a³oby siê zastanowiæ nad tym czy rzeczywi¶cie te kamienie mu siê nale¿±... chcia³em przez tego posta przekazaæ równie¿ ¿e nie nale¿y "wieszaæ psów" na A. P. bo sami mamy równie¿ podobne sk³onno¶ci... Jeste¶my chwalipiêtami. Czyli cieszy mnie to ¿e Bieszczady maj± swojego A. P. Tzn biorê poniek±d Pana A. P w obronê.

A jak tam twoje zdrowie ...? :-P

Piaskowce z Solinki... i to rozumiem.
..a dziêkowaæ dziêkowaæ... po nowemu...
..aha.. czyli ¿e to jak z tym Thurmem Wielkim synem Ubla Abm Kabma co to pod Cycerowicami wiesza³ dywany? No to wszystko jasne... sprawdzam ³±czno¶æ jedynie.. a tu masz.. synapsy maj± na rzeczy i nie ma co siê niepokoiæ.. Co Ty .. w Buddu¼mie to nie ma nic.. Pustka jest ino.. ale to te¿ nic...
Gdyby nie by³o Niczego, nie by³oby Andrzeja P. no i zosta³by spe³niony postulat Kononowicza ("nie bêdzie niczego"). Ty rewolucjonisto...! ;)
du¿o czosnku, miodu z Dziurdziowa i mleka...
pozdrawiam

A. Potocki, Kapliczka pamiêci, Libra 2009.

Dobra ¶ci±ga dla przewodników, którzy masowo zatrzymuj± siê z grupami na parkingu pod Siekier±. Maj± oni czasami problem z upierdliwymi turystami, którzy jednak czasami trafiaj± siê i pytaj± "kto to?"... Styl wspominkowy, trochê zaduszkowy... Taki klasyczny Potocki, czyli kto by³ kim w Bieszczadach.

Ps. I Kto kiedy¶ nie chwali³ siê ¿e zna³ tego lub tamtego niech pierwszy rzuci w Potockiego kamieniem.
Ps. II "Grobowiec" Sikorki bêdzie na 1 listopada gotowy.
Fajna broszura,z przyjemno¶ci± przeczyta³em.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl