ďťż

Nudna wycieczka nieciekawą okolicą w deszczu i błocie

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Jakiś czas temu postanowiłem pojechać w Bieszczady. Wszyscy teraz jeżdżą w Gorgany jakieś albo pod 100-metrowe wiadukty, a ja prymitywnie wsiadłem sobie w Veolię. Ta wypluła mnie gdzieś, gdzie wszyscy byli już pewnie setki razy:

http://www.bmiller.pl/forum/2012/lesko_01.jpg

Jak wysiadałem jeszcze było sucho, ale zanim zszedłem z asfaltu niebo się zaciągnęło, zaczęło kropić, a potem na zmianę padało i lało, konsekwentnie aż do samego końca wycieczki.


Błotko błyskawicznie zrobiło się przepyszne
http://www.bmiller.pl/forum/2012/lesko_02.jpg

a po (nie)licznych łąkach rozsnuły się rozespane mgiełki.
http://www.bmiller.pl/forum/2012/lesko_03.jpg

Mieszały się z drzewami
http://www.bmiller.pl/forum/2012/lesko_04.jpg

a czasem odsłaniały nieciekawe :wink: widoki
http://www.bmiller.pl/forum/2012/lesko_05.jpg

I tak w tej zwiewnej atmosferze już już prawie uwierzyłem, że buk to gruszka!
http://www.bmiller.pl/forum/2012/lesko_06.jpg

Nie dałem się jednak zwieść siłom nieczystym, pokonałem kolejne zasłony
http://www.bmiller.pl/forum/2012/lesko_07.jpg

aż wreszcie zobaczyłem widok, który niezmiennie bardzo mi się podoba :wink:
http://www.bmiller.pl/forum/2012/lesko_08.jpg

Nuda...

...http://www.bmiller.pl/forum/2012/lesko_01.jpg Bartek...znam ten widok , widzę to w mej pamięci (wzrokowej)...ale gdzie to jest ? wygląda mi to na Pogórzu Dynowskim , ale ...?
a.... to Lesko z drugiej strony , jak zobaczyłem następne zdjęcia.
a ja nie wiem gdzie jest pierwsze zdjęcie (wstyd)

P.



Bartek...znam ten widok Nie wątpię :mrgreen: Poszukaj jeszcze w głowie, ale zostaw pogórza - szukaj w Bieszczadach! Za chwilę podpowiem jak znajdę jakieś zdjęcie.


a ja nie wiem gdzie jest pierwsze zdjęcie No proszę, alem zagadkę walnął...

Teraz będzie łatwiej:
http://www.bmiller.pl/forum/2012/lesko_01a.jpg

...No proszę, alem zagadkę walnął...
Teraz będzie łatwiej:
Wiemmmmm, kościół wybudowany w "kukurydzy" w jedną noc.
Tak to jest jak widać to z drugiej strony .
Piękne te mgliste... choć przyznam szczerze, że nie pokusiłabym się stąpać po nie... chlap, śluup, siorp... w błocie po kostki

... po (nie)licznych łąkach rozsnuły się rozespane mgiełki.
....
a czasem odsłaniały nieciekawe :wink: widoki
....
Nuda...
Zieeef, zieeef....w kierunku na drugie lewo czyli równika - też nieciekawie się dział wije, jakieś łąki, lasy, okopy, zielsko paskudne...brrr i błe!
I wieje Panie! Nudą wieje!
Takie to Błe...szczady są...
Fujaśnie skapuściałe.
Nuda

Takie to Błe...szczady są...
Fujaśnie skapuściałe.
Nuda
Przyjdzie niewyraźna pogoda to trzeba się będzie znów w tej nudzie zanurzyć, gacie i kurtkę przemoczyć, po skapuściałych pagórkach połazić... Brrr i błe, ależ durne pomysły się w głowie od tego upału rodzą!
A bo Ty zawsze wybierzesz się nie w porę. W długi łikend podobno piękna pogoda była, to po Wetlińskiej byś się przeszedł, a tak to co? Nuda.. nic się nie dzieje i w dodatku mokro.

aż wreszcie zobaczyłem widok, który niezmiennie bardzo mi się podoba :wink:
http://www.bmiller.pl/forum/2012/lesko_08.jpg
Nuda...
z której strony by na TO nie spojrzeć, tak samo nudne...;)
No faktycznie, u Ciebie też nic ciekawego. Aż mi ochota przyszła, żeby znów się w tej nudzie zatopić i po okolicznych łąkach połazić :wink:

Przyjdzie niewyraźna pogoda to trzeba się będzie znów w tej nudzie zanurzyć ...
... zatopić i po okolicznych łąkach połazić :wink: jakoś chyba padać ma teraz...:wink:
Padać może i ma, ale przede mną już do Rzeszowa w zasadzie tylko asfalt. Trochę się przed tym wzbraniam :wink: ale przejdę, przejdę!
Pomyliły się mnie wycieczki, do Rzeszowa wędruję w innym wątku :wink:

A na równie malowniczy deszczyk jak w tej relacji jakoś ostatnio nie trafiłem. Jak tylko dobrze wyceluję będzie ciąg dalszy.

przede mną już do Rzeszowa w zasadzie tylko asfalt.
Pomyliły się mnie wycieczki Tak mnie lekuchno zadziwiło, że masz w planach wycieczkę asfaltem z Leska do Rzeszowa :mrgreen: (chociaż z opcją, że będą to te boczne asfalty wijące się międzywioskowo wyglądało to nawet obiecująco:wink:)

Jak tylko dobrze wyceluję będzie ciąg dalszy. (to zdanie powinno stać się mottem naszej drużyny na EURO):razz:

To ja sobie cichutko poczekam - na ciąg dalszy obu wycieczek :wink:
Ten widok Zawsze sprawia że szybciej bije mi serce.....i przechodzi mnie dreszcz którego już wiem że się nigdy nie pozbędę....nie pozbęde i nie chcę.....
ech, upodlić się w bieszczadzkim błocie :mrgreen: Już niedługo :-D
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl