bigos - mĂłj pamiÄtnik, wspomnienia, uczucia, przeĹźycia ...
Z tego co mi wiadomo dojazd z Komańczy jest nie możliwy z przyczyn technicznych. Natomiast jak wygląda sytuacja dojazdem samochodem przez Smolnik --> Mików --> Duszatyn ?? Mapa pokazuje ze na wysokości leśniczówki na wysokości Mikowa jest zakaz wjazdu. Jak to jest czy da się jakoś dojechać do Duszatynia ? Czy w gre wchodzi tylko piechota ?
He!he! Ten okrągły z czerwoną obwódką, to te przyczyny techniczne? Zakazy wjazdu do Duszatyna są ze wszystkich stron. A najlepszy dojazd jest od Mikowa. Mało dziur tylko te brody... Jezeli woda wysoka osobowy nie przejedzie. Od Komańczy spoko. Trochę dziurawa droga ale bez przesady. Da się jechać.
Pozdrawiam
A czy jakieś konsekwencje grożą za "niezauważenie" tego znaku ?
Czy to po prostu jest tak żeby Lasy Państwowe były "czyste" w razie jakiegoś uszkodzenia pojazdu ?
Jak zakaz wjazdu, to wypadałoby na nogach się przejść, a nie zakładać idiotyczny temat...
Widzisz dla jednego idiotyczny, dla drugiego ciekawy. Pod znakiem nie ma nic, że nie dotyczy mieszkańców i pracowników L.P. Znaczy się i oni mają drałować? W Prełukach i Duszatynie ludzie mieszkają. Jest bar, to co zaopatrzenie na plecach? Bo zakaz postawili.
A po co w Duszatynie taki duży parking jest? Dla dorożek?
Pozdrawiam
jeśli cię to Mery nie obchodzi i jest to dla ciebie idiotyczny temat to nie wtrącaj sie!
Właśnie podobno ten parking ma sie całkiem dobrze pod względem ilości samochodów.
Z jakiegoś powodu jednak te znaki są... Może idiotycznie postawione i dobrze wiem, że nieprzestrzegane. Przypomnę tylko, że jest tam Rezerwat Przyrody Przełom Osławy.
A będę się wtrącał - jestem przeciwny łamaniu prawa.
Nie napisałem, że mnie to nie obchodzi. A o temacie swoje napisałem.
w tym roku jechałem w obie strony,od Komańczy się da, łamiąc oczywiście zakaz.dziur bez liku.Parę dni temu w Duszatyniu , pod barem , z 6-7 aut.(a dzień pochmurny i deszczowy).Jeśli ktoś chce się poszwędać w masywie Chryszczatej, opcja dobra.Droga od Smolnika dłuższa, no i jeśli dłuższe deszcze, przejazd polecany jedynie na terenówke, inaczej grozi zostaniem w strumieniu.Ja osobiście lubie te przejazdy, z lekkim dreszczykiem...:grin:
"z jakiegoś powodu te znaki są" - Po pierwsze te znaki są tam postawione bezprawnie, z takiego widzimisie Lasów Polskich.
Mieszkańcy Duszatynia dojeżdzajac do swojej wioski, niszczyli swoje samochody na dziurach których ich tam nie brakuje, a za to płaciły Lasy Polskie, a tak to maja przykrywkę, tak samo nielegalna jak jazda tamtymi drogami
Po pierwsze te znaki są tam postawione bezprawnie, z takiego widzimisie Lasów Polskich. ze niby co?? :shock:
a ty sie tam wybierasz jako obronca prawa i ucisnionych mieszkancow duszatyna?? ;)
jadac od mikowa do ja zakazu serio nie widzialam... jest jakis nowy? pare lat temu naprawde nie pamietam zeby byl...
brody to super sprawa :) zwlaszcza byly swietne zanim te ostatnie plytami wylozyli :) na ostatnim przy duzej wodzie mnie kiedys prad porwal z autkiem ;)
choc z tego co wiem to zawsze wszyscy jezdzili od komanczy...zawsze mnie dziwilo to miejsce...ze zakaz stoi jak byk a parking pelen aut.. toc to istny zarobek dla wszelakich lesnikow czy innych takich.. namiocik na lace jak wypatrza to zaraz leca zarabiac..a tu im pieniadze leza i nikt nic nie robi.. tajemnicza sprawa
Buba pisze :
Nowy, jak nowy - stoi tam koło leśniczówki już parę lat, tylko jest jakiś taki mały, że można go nie spostrzec.
Kiedyś przy tych znakach były tabliczki z zastrzeżeniem, że "Nie dotyczy pojazdów Administracji Lasów Państwowych".
Ale tabliczki pewnie zardzewiały i odpadły.
DUSZATYN, nie Duszatyń
Długi
Aby było oryginalnie, kiedyś dojechaliśmy do Duszatyna drezyną:
Drezyną do Duszatyna
Samochodem, przez brody, też jechaliśmy, pierwszy raz w Bieszczadach:
CHRYSZCZATA (Maj 2004 w Bieszczadach)
zanotowane.pl doc.pisz.pl pdf.pisz.pl brytfanna.keep.pl
He!he! Ten okrągły z czerwoną obwódką, to te przyczyny techniczne? Zakazy wjazdu do Duszatyna są ze wszystkich stron. A najlepszy dojazd jest od Mikowa. Mało dziur tylko te brody... Jezeli woda wysoka osobowy nie przejedzie. Od Komańczy spoko. Trochę dziurawa droga ale bez przesady. Da się jechać.
Pozdrawiam
A czy jakieś konsekwencje grożą za "niezauważenie" tego znaku ?
Czy to po prostu jest tak żeby Lasy Państwowe były "czyste" w razie jakiegoś uszkodzenia pojazdu ?
Jak zakaz wjazdu, to wypadałoby na nogach się przejść, a nie zakładać idiotyczny temat...
Widzisz dla jednego idiotyczny, dla drugiego ciekawy. Pod znakiem nie ma nic, że nie dotyczy mieszkańców i pracowników L.P. Znaczy się i oni mają drałować? W Prełukach i Duszatynie ludzie mieszkają. Jest bar, to co zaopatrzenie na plecach? Bo zakaz postawili.
A po co w Duszatynie taki duży parking jest? Dla dorożek?
Pozdrawiam
jeśli cię to Mery nie obchodzi i jest to dla ciebie idiotyczny temat to nie wtrącaj sie!
Właśnie podobno ten parking ma sie całkiem dobrze pod względem ilości samochodów.
Z jakiegoś powodu jednak te znaki są... Może idiotycznie postawione i dobrze wiem, że nieprzestrzegane. Przypomnę tylko, że jest tam Rezerwat Przyrody Przełom Osławy.
A będę się wtrącał - jestem przeciwny łamaniu prawa.
Nie napisałem, że mnie to nie obchodzi. A o temacie swoje napisałem.
w tym roku jechałem w obie strony,od Komańczy się da, łamiąc oczywiście zakaz.dziur bez liku.Parę dni temu w Duszatyniu , pod barem , z 6-7 aut.(a dzień pochmurny i deszczowy).Jeśli ktoś chce się poszwędać w masywie Chryszczatej, opcja dobra.Droga od Smolnika dłuższa, no i jeśli dłuższe deszcze, przejazd polecany jedynie na terenówke, inaczej grozi zostaniem w strumieniu.Ja osobiście lubie te przejazdy, z lekkim dreszczykiem...:grin:
"z jakiegoś powodu te znaki są" - Po pierwsze te znaki są tam postawione bezprawnie, z takiego widzimisie Lasów Polskich.
Mieszkańcy Duszatynia dojeżdzajac do swojej wioski, niszczyli swoje samochody na dziurach których ich tam nie brakuje, a za to płaciły Lasy Polskie, a tak to maja przykrywkę, tak samo nielegalna jak jazda tamtymi drogami
Po pierwsze te znaki są tam postawione bezprawnie, z takiego widzimisie Lasów Polskich. ze niby co?? :shock:
a ty sie tam wybierasz jako obronca prawa i ucisnionych mieszkancow duszatyna?? ;)
jadac od mikowa do ja zakazu serio nie widzialam... jest jakis nowy? pare lat temu naprawde nie pamietam zeby byl...
brody to super sprawa :) zwlaszcza byly swietne zanim te ostatnie plytami wylozyli :) na ostatnim przy duzej wodzie mnie kiedys prad porwal z autkiem ;)
choc z tego co wiem to zawsze wszyscy jezdzili od komanczy...zawsze mnie dziwilo to miejsce...ze zakaz stoi jak byk a parking pelen aut.. toc to istny zarobek dla wszelakich lesnikow czy innych takich.. namiocik na lace jak wypatrza to zaraz leca zarabiac..a tu im pieniadze leza i nikt nic nie robi.. tajemnicza sprawa
Buba pisze :
Nowy, jak nowy - stoi tam koło leśniczówki już parę lat, tylko jest jakiś taki mały, że można go nie spostrzec.
Kiedyś przy tych znakach były tabliczki z zastrzeżeniem, że "Nie dotyczy pojazdów Administracji Lasów Państwowych".
Ale tabliczki pewnie zardzewiały i odpadły.
DUSZATYN, nie Duszatyń
Długi
Aby było oryginalnie, kiedyś dojechaliśmy do Duszatyna drezyną:
Drezyną do Duszatyna
Samochodem, przez brody, też jechaliśmy, pierwszy raz w Bieszczadach:
CHRYSZCZATA (Maj 2004 w Bieszczadach)