ďťż

Droga Krzyżowa 2009

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Witajcie.
Ciekawi mnie kto z forumowiczów wybiera się na tegoroczną Drogę Krzyżowa na Tarnice w Wielki Piątek.
w Ubiegłym roku było dość ciekawie:-P


ja będę na 100%
Ja też prowadzę grupę :)
Ja jak co roku z Ustrzyk G do Wołosatego:)


słyszałęm już kiedys o drodze krzyzowej na Tarnice w Wielki Piątek ale nie znam żadnych szczegółów :( więc jesli ktoś może cos napisać na ten temat był bym wdzięczny :D:D (tzn. o której droga wyrusza i czy z samych Ustrzyk czy z Wołosatego?? stacje są jak popadnie czy mają swoje stałe miejsca i mniej więcej jaki jest czas trwania takiej drogi - podejrzewam że 3-4 h poprawcie jak sie myle :D )
Droga Krzyżowa w W.Piątek Wychodzi z Ustrzyk G. i Wołosatego. Z Ustrzyk z tego co wiem idzie PTTK. My zawsze jedziemy do Wolosatego i tam ok 7-8 zawsze do jakiejś grupy zorganizowanej się doklejamy.Czas wyjścia zależy od pogody i wacha się od 1,5-3 godz. W ustrzykach można potem uczestniczyć w nabożeństwach W.P.
A ja wybieram się... w Wielką Sobotę. Tłum z Wielkiego Piątku mnie odstrasza. Chciałabym wejść od strony Mucznego o ile będzie przetarty szlak.
Ludziska, napiszcie wieczorem po powrocie, jakie są warunki śniegowe.
szlak powinien być przetarty, w piątek my idziemy z Mucznego (ok 150 osób), Lubaczów kroczy z Pszczelin :)
A czy ktoś wie kiedy zaczęły się pierwsze Wielko Piątkowe Drogi Krzyżowe na Tarnice.
Ja pierwszy raz byłem w 2002 r.
....."Wędrujących po bieszczadzkich szlakach w okolicy Ustrzyk Górnych uderza widok krzyża na Tarnicy (1346 m n.p.m.). Jeszcze kilka lat temu nie było go na tym najwyższym szczycie polskich Bieszczadów. Teraz jest, wznosi się w niebo metalowa konstrukcja o wysokości ponad siedmiu metrów. Myśl postawienia krzyża w tym miejscu zrodziła się w gronie miłośników Bieszczadów, uczestników organizowanej od stanu wojennego w każdy Wielki Piątek drogi krzyżowej na Tarnicę.
Dzięki zabiegom młodzieży skupionej w Ośrodku Duszpasterstwa Młodzieży w Jarosławiu oraz osób ze środowiska PTTK w Rzeszowie, wykonano metalowe elementy, które zostały przewiezione do Ustrzyk Górnych, skąd wieczorem 6/7 czerwca 1987r. wyruszyła na Tamicę szlakiem czerwonym przez Szeroki Wierch grupa turystów-pielgrzymów. Szli oni około 5,5 godziny, niosąc metalowe elementy konstrukcji, cement i piasek. Po północy byli na szczycie, następnie w ciągu kilku godzin zmontowali i ustawili krzyż, by zaraz o brzasku duszpasterz młodzieży przemyskiej ks. dr Franciszek Rząsa mógł odprawić przy nim mszę św. Wszyscy przeżyli ogromną radość......"

. reszta tekstu http://www.pspttk.intertele.pl/wspomn/tarnica.htm

...Myśl postawienia krzyża w tym miejscu zrodziła się w gronie miłośników Bieszczadów... Miłośnicy,he he...
W 2005 roku wchodziliśmy na Tarnicę przez Szeroki Wierch. Pogoda była piękna. Grzało słoneczko. Maszerowałem w bluzce z krótkim rękawem po śniegu ;-)

Z kolei w 2006 roku Wchodziliśmy z Mucznego przez Bukowe Berdo.

Dwa lata temu próbowaliśmy zrobiliśmy powtórkę i wejść od Mucznego. Niestety totalne załamanie pogody zmusiło nas do odwrotu.

W zeszłym roku wyruszyliśmy z zamiarem dotarcia na Tarnicę przez Rozsypaniec i Halicz. Niestety znów pogoda nie pozwoliła nam tam dotrzeć.

W tym roku prawdopodobnie wejdziemy od strony Wołosatego z zejściem przez Szeroki Wierch do Ustrzyk.

Do tej pory na drogę Krzyżowa jeździliśmy w grupie około 20 osób. W tym roku będzie nas ponad 50 tka ;-)
Pozdrawiam wędrowców. Do spotkania na szlaku.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl