Czy realne ?? Osobowkami w ustrzyki gorne w sylwestra

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

witam
ja wraz z przyjaciomi chemy sie wybrac na sylewstra w gory najchetniej do miejscowosci ustrzyki gorne i dojechac od strony wetliny . jestesmy z krosna mamy 2 auta jeden to opel kadet i 2 to ford eskort oczywiscie mamy zimowe opony . chemy wyjechac wieczorem i dotrzec do ustrzyk G i wrucic do krosna kolo 1 w nocy 1 stycznia .
mam pytanie jakie sa warunki drogowe w gorach czy bezpiecznie jest sie wybrac zwyklym autem na takie gorki ?? . jak jest z ewntualnymi sniezycami czy jezdza tam jakies plogi w nocy ?? czy istnieje mozliwosc wyjscia na szczyt gory tarnicy w zimie ?? a glownie to jak sie ma sprawa z utrzymaniem drog w bieszczadach ??
za wszystkie odpowiedzi z gory dzikuje i zycze milego sylwestra i wszsytkiego dobrego w nowym 2006 roku :)



a glownie to jak sie ma sprawa z utrzymaniem drog w bieszczadach ?? Ma siê tak jak w ca³ym naszym kraju z tym ¿e w Bieszczadzie czêsto drogi s± lepiej utrzymane ni¿ np. w takim Gaju pod Krakowem :lol:


czy istnieje mozliwosc wyjscia na szczyt gory tarnicy w zimie ?? Jasne ¿e istnieje...ludziska wychodz± i nawet wracaj±(najczê¶ciej)

zwyklym autem na takie gorki ?? . jak jest z ewntualnymi sniezycami czy jezdza tam jakies plogi w nocy ?? W nocy p³ugi...no có¿...Przypuszczam ¿e p³ugi w nocy robi± to co my zazwyczaj tj.¶pi± :oops:

jestesmy z krosna Cholera po co ja siê wysilam...przecie¿ jeste¶cie prawie z Bieszczadu i wy to wszystko dobrze wiecie,tylko mnie wypuszczacie :lol:
Czy realne ? Pewnie ¿e TAK (je¶li pogoda bêdzie sprzyjaæ)

W przeciwnym wypadku macie szansê na niepowtarzaln± przygodê spêdzenia sylwestra gdzie¶ w okolicach Berehów zakopani w zaspie.

Proszê siê nie martwiæ : trzy dni po ustaniu opadów wyruszaj± p³ugi na trasê Wetlina - Ustrzyki Górne.

Proszê siê nie martwiæ : trzy dni po ustaniu opadów wyruszaj± p³ugi na trasê Wetlina - Ustrzyki Górne Nie strasz za bardzo ludzi.
W okresie ostatnich 5 lat zazwyczaj bywa tak, ¿e po intensywnych opadach w nocy nastêpnego dnia rano ruszaj± p³ugi i najpó¼niej do po³udnia trasa jest oczyszczona.
Chocia¿ zdarzaj± siê i 2-dniowe przerwy w "przejezdno¶ci". Dawniej to dopiero by³a loteria i zabawa.

W ka¿dym razie polecam bezwzglêdnie dobre opony zimowe, zabranie ze sob± ³atwo montowanych ³añcuchów i na pewno ³opaty.

A je¿eli prognozy na dzieñ wyjazdu bêd± wskazywa³y na intensywne opady to polecam jednak wariant dojazdowy przez Ustrzyki D. A wrócicie sobie przez Wetlinê, je¿eli warunki bêd± dobre - zawsze mo¿na zapytaæ na dy¿urce GOPR lub stra¿nicy.
Pozdrawiam


No nie wiem... Nie mam pojêcia, jak dzisiaj pogoda w Bieszczadach ale je¶li pada tak, jak na ¦l±sku (powoli zaczyna siê totalny parali¿ drogowy), to odcinek Wetlina - UG bym sobie odpu¶ci³. £añcuchy - jak najbardziej, zim± w KA¯DYCH górach s± konieczne, w niektórych krajach bez nich w rejony górskie po prostu nie wpuszczaj±, i s³usznie. Ale czasem te¿ niestety nie gwarantuj± sukcesu, jak spadnie metr ¶niegu to nie ma rady.
W zupe³nie innym miejscu na tym forum opisywa³em historyjkê przejazdu zimowego z UG do Wetliny.
By³a bardzo ³adna pogoda. Tylko ten lekki wiaterek. Niewinny wiaterek.

Zaci±ga³ sobie delikatnie. Zaci±ga³ ¶niegiem. Tak wiêc na zimowe opony nale¿a³o za³o¿yæ ³añcuchy a ty³ popycha³o trzech pozosta³ych pasa¿erów.
Taki jest ten odcinek. Najlepszy pomiêdzy prze³êczami (czyli od prze³eczy Wy¿niañskiej przez Berehy do prze³êczy Wy¿nej)

W waszym przypadku najpro¶ciej jest jechaæ przez Ustrzyki Dolne ale jak liczycie na zimow± przygodê to ... byæ mo¿e ¿e czeka ju¿ za Wetlin±

Nie mam pojêcia, jak dzisiaj pogoda w Bieszczadach Przed godzinka wróci³em. Przez ca³y dzieñ by³a odwil¿ i m¿awka. Drogi od Baligrodu na pó³noc by³y czarne, w przeciwnym kierunku warunki do¶æ nieciekawe: rozje¿d¿one b³oto sniegowe na warstewce lodu. Pozatym pos³uchaj kolegê MF, toæ sam± prawde mówi...
£AÑCUCHY - to jest to co mo¿e wam uratowaæ d... w ciê¿kich sytuacjach - gor±co polecam zabraæ je w góry...Wybierzcie siê raczej przez Ustrzyki Dolne, jazda w nocy w takich warunkach mo¿e odebraæ wam chêæ do zabawy... :lol: Mimo to z rozwaga dojedziecie prawie wszêdzie, ale nie rêc¿e za dzieñ nastêpny...
Nie jed¼cie przez Cisna, bo to wogóle nie ma sensu. Jed¼cie przez Ustrzyki Dolne, Czarna, Lutowiska. Odcinek Cisna-Wetlina jest kazdej zimy tradycynie nie przejezdny(no ale to Leski powiat)
>>>Nie jed¼cie przez Cisna, bo to wogóle nie ma sensu. Jed¼cie przez Ustrzyki Dolne, Czarna, Lutowiska. Odcinek Cisna-Wetlina jest kazdej zimy tradycynie nie przejezdny(no ale to Leski powiat)<<<
OOOOOOOOOOO przepraszam :twisted: na ponad 30 wyjazdów zimowych (mówiê od listopada do lutego w róznych stopniach zasnie¿enia-ponad po³owa to w sniegu 10-60cm na drodze) tylko jeden raz nie przejecha³em tego odcinka - to by³o chyba 2002 albo 2003 rok jak zasypa³o ca³kowicie tak ¿e nawet GOPR mia³ trudno¶ci z przejazdem (fruwali skuterami...). Tak to za ka¿dym razem przeje¿dza³em
ALE
mam wóz 4x4 ko³a 35 cali i ³añcuchy :wink:
....to tylko tak w formie reminescencji bo i tak ju¿ dzis to po ptakach.....
PS. polecam zmiane samochodu na 4x4 (mimo ¿e mog± ciê coponiektórzy na forum ukamienowaæ) - najporêczniejszy na kazdej drodze w Polsce, niezale¿nie od sezonu :wink:

mam wóz 4x4 ko³a 35 cali i ³añcuchy
....to tylko tak w formie reminescencji bo i tak ju¿ dzis to po ptakach.....
PS. polecam zmiane samochodu na 4x4 (mimo ¿e mog± ciê coponiektórzy na forum ukamienowaæ) - najporêczniejszy na kazdej drodze w Polsce, niezale¿nie od sezonu
Zazdroszczê :wink: Ale niestety nie zmieniê, bo w codziennej intensywnej eksploatacji na asfaltach 4x4 jest zwyczajnie zbyt drogie i nieporêczne (przynajmniej, je¶li chodzi o terenówki). Przyda³oby siê jako drugie autko na wyjazdy w góry ale... znów problem kosztów :D
Ja tak¿e polecam 4x4.Mam nadziejê ¿e nikt nas nie ukamienuje... :lol: Ukochanie gór nie jest przeszkod± w poruszaniu siê samochodem terenowym.Trzeba tylko wiedziec gdzie mo¿na wjechac samochodem a gdzie wej¶c na nogach.Zreszt± przyjemno¶ci z wêdrowania chyba nic nie przebije,nawet najlepszy pojazd 4x4 :wink:

mam wóz 4x4 ko³a 35 cali Tych kól to Ci zazdroszczê...ja mam troche mniejsze :lol:
:) Samochód taki potoczny TIR ma kola 22,5 cala , ladowarka (taka du¿a maszyna budowlana i tez 4x4 :wink: ) - 25 cali . Widzialem kolo 38 cali (od traktora) i bylo wiêksze ode mnie (taki maly nie jestem) . Pyton jak Ty u licha wsiadasz do swojego 4x4 ? :)

Pozdrawiam PF

PS. polecam zmiane samochodu na 4x4 (mimo ¿e mog± ciê coponiektórzy na forum ukamienowaæ) - najporêczniejszy na kazdej drodze w Polsce, niezale¿nie od sezonu Serdeczne dziêki za praktyczn± poradê.
I realn± dla ka¿dego, zw³aszcza, ¿e 4x4 kosztuje co¶ ze trzy razy taniej ni¿ zwyk³a u¿ywana osobówka.

Tylko siê zastanawiam co wybraæ - Land Cruisera, Patrola, Porsche Cayenne, a mo¿e Lexusa ? Co radzisz ?

A swoj± drog± bardzo ciekawe, dlaczego Ci wszyscy na forum, którzy narzekaj± na uci±¿liwo¶æ d³ugich przejazdów w Bieszczady ¶rodkami komunikacji publicznej, lub wrêcz próbuj± za³apaæ siê na stopa (pewnie wy³±cznie z manii oszczêdzania) nie wykorzystuj± tej prostej i oczywistej opcji - tylko w³asne 4x4.

Widzialem kolo 38 cali (od traktora) i bylo wiêksze ode mnie (taki maly nie jestem) . Hmm... 38 cali= 96,52cm...
A mówi±c powa¿nie - my¶lê, ¿e poda³e¶ 38 cali jako wymiar samej obrêczy, z opon± mog³o byæ sporo wiêcej. Mo¿e Pyton poda³ wymiary pe³nych kó³ z oponami.
DOK£ADNIE: poda³em wymiar CA£KOWITY KO£A a nie wysoko¶æ samej opony :)
Jakby to by³a sama opona...to zupe³nie jak te mega ciê¿arówki z rosyjskich kamienio³omów.... :shock:
DO JEDNEGO Z PULPITÓW:
czujê sakrazm w Twojej poscie: nie poruszam sie cruiserem za 200 tys lub pajero za 180ty¶ tylko TROOPEREM za 12ty¶ (i tak wersja full wypas bo mo¿na kupiæ za 7-8 ty¶...)
dla porównania:
golf III z 1995 koszt oko³o 8-10 ty¶
vitara rocznik ten sam rocznik koszt oko³o 7-11 ty¶ (ceny rynkowo-allegrowe)
wiêc prosze nie zarzucaæ ¿e uzytkownicy 4x4 to bogacze bo koszt zakupu jest podobny a jesli chodzi o wytrzyma³o¶c - mam na to swoje zdanie: rocznik 1998 osobówki=rocznik 90 terenowego.
KONIEC TEMATU bo zeszlismy z biesów na moto...
Pozdrawiam
Zeszli¶my z tematu fakt (moja wina te¿ jest niemala - przepraszam ) . Wyja¶niê tylko . Faktycznie podalem rozmiar (¶rednicê) obrêczy ( te 38 ) a pyton podal wymiar (dokladniej ¶rednice) napompowanego kola .

Pozdrawiam PF
ps zaslu¿ylem na kosz (tak mi siê wydaje) :)

DO JEDNEGO Z PULPITÓW:
czujê sakrazm w Twojej poscie: nie poruszam sie cruiserem za 200 tys lub pajero za 180ty¶ tylko TROOPEREM za 12ty¶ (i tak wersja full wypas bo mo¿na kupiæ za 7-8 ty¶...)
Sorry ... rzeczywi¶cie by³o z sarkazmem, bo pierwszy Twój post z tym 4x4 zabrzmia³ trochê szpanersko.

Po powy¿szym wyja¶nieniu "ekonomicznym" wszystko jest zrozumia³e !
Pozdrawiam
Nie ma problema...4x4 kupi³em nie dla szpanu tylko z zami³owania, ale potem okaza³o siê ¿e zami³owanie bardzo pomaga w pracy , która opiera sie na pomiarach w terenie ( do pracy naukowej) i tak juz zosta³o....
Jakbym mia³ kupic pajero za 180tys to musia³bym pracowaæ 180 miesiêcy i ¿yæ powietrzem a potem ba³bym sie ¿e kots mi go zwinie. Nie mówiê ju¿ o wje¼dzie w teren - MOJ LAKIER METALIK ch³ostany ga³ê¿iami i smagany b³otem :shock: (bo na renowacjê nie mia³bym kasy...) a tak, stare ale jare, b³oto to drugi lakier a w lesie nie p³oszy zwierzyny bo nie b³yszczy....
Dobra, koniec wypocin i tematu bo znowu ja schodze na auto....
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl