ďťż

Czy na naszym forum musi być antek_emigrant?

bigos - mój pamiętnik, wspomnienia, uczucia, przeżycia ...

Przeglądając różne fora: te mniej lub bardziej tematyczne czy specjalistyczne zauważyłem, że na większości z nich funkcjonuje jakiś "antek_emigrant" (ten akurat na forum Onetu). Czy i tu musi taki antek_emigrant być? Czy "takie zjawisko" związane jest ze stanem ducha czy organizmu (np. andro- i menopauza)? Jak się wobec takiego "antka" zachować? Poddać się mu, odpowiadać na zaczepki, ignorować? Co sądzicie na ten temat i jakie są Wasze doświadczenia? Czy w ogóle "warto o tym porozmawiać"? :lol: (to do cytatu)


Hmm ja np. pasuje po czesci to tego antka :) Ale nikogo nie zaczepiam.
A o co tu w ogóle chodzi? Oświećcie mnie, proszę!
Jak na forum takiego nie ma,to forum jest najpierw nudne,potem martwe.
Zresztą antek_emigrant jest jawnym prowokatorem,nie zdziwiłbym się jakby to był ktoś z redakcji Onetu :)
A nasze forum spokojne jak wsi polska,he he (w porównaniu do innych).


...bo niektóre antki udały sie na emigrację wewnętrzną...
no i antek zna się na wszytkim i wszystko wie
no ja na tym forum kojarze tylko jednego czepialskiego chama ale pisal malo i na szczescie chyba juz tu nie zaglada... (moze go coniektorzy pamietaja- z watku o ksiazkach i o zniszczonych tabliczkach)

a reszta jak dla mnie jest ok.. moze czasem jakies drobne zlosliwosci ktos przemyci ale chyba kultura wypowiedzi jest utrzymana.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • brytfanna.keep.pl